Krótkie momenty uważności wizualizowałam jako fotografie na cyfrowej matrycy aparatu. Wykorzystując technikę cyjanotypii utrwaliłam je na papierowych podobraziach. Poddałam tonowaniu, żeby usunąć z nich charakterystyczny niebieski kolor i w ten sposób powstały nieperfekcyjne, subtelne obrazy, pozbawione detalu i koloru.
Wiedziona przez powidoki obrazów chińskiego i japońskiego malarstwa uzupełniłam je haftami złotej i perłowej nici.
Cofnęłam czas, przechodząc drogę od cyfrowego nieistniejącego fizycznie obrazu, poprzez wtórne wykorzystanie promieni słońca, tworząc namacalne dzieła, których hafty wydają się pulsować własnym światłem.
Cennik dostępnych prac z cyklu jest dostępny tutaj.











